![]() |
| Przyprószona śniegiem ignorancji palma, która komuś odbiła. |
Podczas mijającej właśnie niedzieli palmowej znalazłem chwilę czasu na przyjrzenie się, jak tzw. Ewangelia żony Jezusa objawiła się w mediach internetowych. Moją uwagę przykuły szczególnie kurioza, który wyszły spod klawiatury pewnego "dziennikarza internetowego". Autor nieudolnie relacjonuje ustalenia badaczy zamieszczone na angielskiej stronie National Geographic. Wykorzystane zostały również "źródła własne/ anonimowe; przyroda; Przyroda". O, nie, nie jest to bynajmniej pomyłka w otagowaniu! Artykuł ma głębokie korzenie w palmie, która najwyraźniej komuś odbiła. W sprawie autentyczności Ewangelii żony Jezusa wypowiedziałem się już w poprzednim poście (link). Poniższy tekst miał stanowić króciutką erratę, ale rozrósł się na tyle, że zamieszczam go osobno.
Zacznijmy więc Wielki Tydzień od wielkich bzdur, które doprowadziły mnie do pasji.

